Wszystkie materiały umieszczone na tej stronie (zdjęcia, filmy, teksty oraz grafiki) są własnością Komisji Krajowej WZZ Sierpień 80 i podlegają ochronie prawnej.
Materiały zawarte na niniejszej stronie mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji po wcześniejszym uzgodnieniu z Komisją Krajową WZZ Sierpień 80. 
 
Sytuacja na międzynarodowym rynku węgla koksowego, gdzie podaż nie nadąża za popytem, dobrze wróży Jastrzębskiej Spółce Węglowej.AdobeStock
 

Węgiel koksowy znajduje się na unijnej liście surowców strategicznych, potrzebna jest bowiem do produkcji stali, na którą jest i będzie duże zapotrzebowanie – do czasu przejścia hutnictwa na technologie wodorowe. Największy producent węgla koksowego w Europie to polska firma.

 
Unia Europejska importuje rocznie około 40 mln ton węgla koksowego. Rynek ten ma wymiar globalny, a popyt na węgiel koksowy oraz koks uzależniony jest głównie od kondycji przemysłu stalowego. Światowa produkcja węgla koksowego (1139,5 mln ton rocznie) jest silnie skoncentrowana w kilku krajach.Największymi producentami węgla koksowego pozostają Chiny (ok. 685,5 mln ton) i Australia (ok. 186,4 mln t), których łączny udział w rynku wynosi około 75 proc. Chiny, będące największym w skali globalnej producentem węgla koksowego, są przy tym znaczącym importerem tego surowca. Całość wydobycia kierują one na potrzeby rynku krajowego. Natomiast Australia, drugi po Kraju Środka producent węgla koksowego, niemal sto proc. swojego wydobycia przeznacza na eksport.

Oni rządzą globalnym rynkiem

Globalny poziom zapotrzebowania na węgiel koksowy jest w znacznym stopniu uzależniony od jednego odbiorcy (Chiny), z kolei globalna podaż uzależniona jest od głównego dostawcy w postaci Australii, która – wraz z pozostałymi głównymi eksporterami, a zatem USA, Kanadą i Rosją – odpowiada łącznie za ponad 90 proc. dostaw węgla na rynek światowy. Łączny wolumen handlu węglem koksowym wynosi rocznie około 340 mln ton (według danych za 2019 rok).Na poziom importu węgla koksowego na świecie – poza relacją podażowo-popytową szczególnie między Azją i Australią – wpływają także zdarzenia jednorazowe w postaci utrudnień pogodowych, logis-tycznych czy też geologicznych. Mają one charakter przejściowy i powodują uruchamianie alternatywnych źródeł importu.Roczne zapotrzebowanie w Unii Europejskiej na węgiel koksowy wynosi przeszło 53 mln ton, przy czym jedynie 17 mln ton tego surowca pochodzi z UE, w tym 11,6 mln ton z Polski, gdzie węgiel ten wydobywa Jastrzębska Spółka Węglowa. Reszta jest sprowadzana między innymi z Australii, USA, Kanady czy Mozambiku. Australia ma plany zwiększenia wydobycia węgla koksowego. Trafiać on ma między innymi na rynek indyjski, gdyż Chińczycy nadal nie importują węgla z australijskich kopalń, a relacje polityczne między oboma tymi krajami pozostają napięte.Australia jest jednym z najważniejszych światowych eksporterów węgla koksowego. Głównymi odbiorcami węgla z australijskich kopalń są kraje azjatyckie – Indie, Japonia, Korea Południowa oraz Turcja. W gronie istotnych odbiorców australijskiego węgla jest także Unia Europejska oraz Brazylia.Zamiar zwiększania produkcji węgla koksowego wiąże się ze wzrostem popytu na australijskie węgle m.in. na rynku indyjskim oraz w Unii Europejskiej. Także amerykańscy producenci węgla koksowego starają się powiększyć jego wydobycie w odpowiedzi na popyt ze strony rodzimych hut oraz rynku chińskiego.Indie, zwiększając produkcję stali, importują dużo węgla koksowego. Realizowane będą tam na dużą skalę inwestycje o charakterze infrastrukturalnym, więc wzrastać też będzie zapotrzebowanie na węgiel koksowy. Generalnie rzecz biorąc, najwięksi producenci węgla na światowym rynku inwestują w projekty węglowe i zamierzają zwiększać poziom wydobycia, bowiem jest to dla nich dochodowy biznes. Węgiel koksowy zużywany jest przez przemysł metalurgiczny w różnych częściach świata. Realizacja różnego rodzaju inwestycji o charakterze infrastrukturalnym wymaga dużych ilości stali, a do jej wyprodukowania potrzeba z kolei węgla koksowego.

 

Bez stali nie ma zielonej gospodarki

Węgiel koksowy i koks to surowce wykorzystywane pośrednio w tworzeniu infrastruktury – także energetyki wiatrowej. To argument często podnoszony przez branże w odpowiedzi na „wrzucanie do jednego worka” węgla koksowego i energetycznego. Budowa jednego dużego wiatraka pochłania ponad 400 ton stali. Aby ją wytopić, potrzeba około 140 ton koksu, a do tego należy zużyć 200 ton węgla koksowego...  Dominującą technologią produkcji stali w skali światowej pozostaje proces wielkopiecowy. Hutnictwo w krajach z dostępem do relatywnie taniego gazu ziemnego (Azja, Bliski Wschód) używa go jako reduktora, ale w Europie ta technologia nie jest rozpowszechniona, a prace nad zastosowaniem wodoru nadal raczkują. Przemysł stalowy ma przemożny wpływ na kluczowe segmenty gospodarki, takie jak: przemysł motoryzacyjny, kolejowy, stoczniowy, budowlany, paliwowy czy AGD. Stal jest niezbędna do rozwoju innowacyjnej gospodarki niskoemisyjnej. Produkty uboczne wytwarzania koksu odgrywają istotną rolę w produkcji elektrod baterii, włókien węglowych, wodoru czy chemikaliów. Stąd w Unii Europejskiej firmy i władze zdają sobie sprawę z dużej zależności UE od importu tego krytycznego surowca, jakim jest węgiel koksowy.

Beneficjenci metalurgicznego boomu

Sytuacja na międzynarodowym rynku węgla koksowego, gdzie podaż nie nadąża za popytem, dobrze wróży Jastrzębskiej Spółce Węglowej.Powoli poprawia ona wyniki po trudnym roku 2020, gdy pandemia koronawirusa spowodowała zatrzymanie wielu gałęzi gospodarki. W pierwszym półroczu 2021 roku produkcja węgla ogółem w przypadku JSW wyniosła 6,8 mln ton – w tym 5,5 mln ton węgla metalurgicznego. Produkcja koksu osiągnęła poziom 1,8 mln ton.Grupa odnotowała w pierwszej połowie 2021 roku 330,5 mln zł straty netto wobec 973,8 mln zł straty netto rok wcześniej. Natomiast EBITDA za pierwsze półrocze 2021 roku (bez zdarzeń jednorazowych) wyniosła 339,4 mln zł. Cena węgla metalurgicznego za sześć miesięcy tego roku osiągnęła wysokość 416,86 zł za tonę, a koksu 1009,77 zł. Przychody ze sprzedaży w pierwszym półroczu 2021 roku wynios-ły blisko 4,2 mld zł i były o 22 proc. wyższe niż w analogicznym okresie 2020 roku. To efekt wyższych wpływów ze sprzedaży węgla, koksu i węglopochodnych.Ogólna sprzedaż węgla wydobytego w zakładach Grupy wyniosła 7,6 mln ton, a zatem o ponad 20 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Przychody ze sprzedaży węgla do odbiorców zewnętrznych za okres sześciu miesięcy 2021 roku to ponad 1,8 mld zł, co oznacza wzrost o 6 proc. w porównaniu do tego samego okresu ubiegłego roku. Przyrost ten jest spowodowany wyższym o 23,8 proc. wolumenem sprzedaży węgla, pomimo uzyskanych niższych średnich cen sprzedaży węgla metalurgicznego oraz węgla do celów energetycznych.W tym samym okresie przychody ze sprzedaży koksu i węglopochodnych do odbiorców zewnętrznych wyniosły prawie 2,1 mld zł, co oznacza skok o ponad 41 proc. w porównaniu do tego samego okresu 2020 roku, spowodowany głównie wzrostem średniej ceny sprzedaży koksu o ponad 21 proc.– W trzecim kwartale korzystny dla JSW jest poziom cen australijskiego węgla koksowego, który to stanowi benchmark dla JSW. Te ceny odbiły i kształtują się na poziomie około 225 dolarów za tonę – zaznacza Jakub Szkopek, analityk mBanku. – Zatem JSW wreszcie może dobrze zarabiać na węglu koksowym. Z kolei ceny koksu na europejskim rynku wynoszą 440 dolarów za tonę. Tak więc sytuacja pod względem makroekonomicznym jest obecnie sprzyjająca dla JSW.

Ostatni producent w Europie

Grupa Kapitałowa JSW pozostaje największym producentem węgla koksowego i znaczącym producentem koksu w Unii Europejskiej. Docelowo JSW zamierza produkować wyłącznie węgiel koksowy. Największym wyzwaniem w najbliższym czasie jest analiza możliwości zaprzestania produkcji węgla do celów energetycznych i wdrożenie technologii umożliwiającej produkcję wyłącznie węgla metalurgicznego.Grupa JSW z uwagi na uwarunkowania ekologiczne ma szansę być w przyszłości jedynym i ostatnim producentem koksu w Europie. Przy obecnej dominacji kwestii ekologicznych – na Starym Kontynencie nie powstanie już raczej żadna nowa koksownia. Węgiel wydobywany przez Grupę JSW, w tym głównie węgiel koksowy, jest wykorzystywany w Europie Środkowej przez lokalne huty należące do międzynarodowych producentów stali i regionalne przedsiębiorstwa użyteczności publicznej. Produkowany przez Grupę JSW koks jest również sprzedawany na rynku globalnym. Głównymi odbiorcami produktów Grupy JSW są klienci w Polsce, Niemczech, Austrii, Czechach, na Słowacji, we Włoszech oraz Indiach.

Ten węgiel jest dziś na topie. Nie ma lepszego

14 października 2021