Wszystkie materiały umieszczone na tej stronie (zdjęcia, filmy, teksty oraz grafiki) są własnością Komisji Krajowej WZZ Sierpień 80 i podlegają ochronie prawnej.
Materiały zawarte na niniejszej stronie mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji po wcześniejszym uzgodnieniu z Komisją Krajową WZZ Sierpień 80. 

Spółka Restrukturyzacji Kopalń, to państwowa spółka, która zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem tego, co po nich zostaje. Niedawno odwołano jej prezesa. Był nim były senator PiS. Na państwowej posadzie prezes SRK zarobił w zeszłym roku blisko milion złotych.

Foto: Marta Błażejowska / Agencja Wyborcza.pl

Janusz Gałkowski, były prezes SRK, w 2002 r.

 

Prezes SRK zarobił blisko milion? "Kwoty dotyczą nie konkretnych osób, lecz kosztu stanowiska"

  • Do 23 października 2021 r. prezesem SRK był Janusz Gałkowski, były senator PiS. Został odwołany przez radę nadzorczą. Jednym z wiceprezesów pozostaje niedoszły radny PiS
  • Obaj, po tym jak PiS przyjęło uchwałę mającą przeciwdziałać nepotyzmowi, trafili na listę "tłustych kotów", którą zaprezentowało PSL
  • Jak wynika z informacji przekazanych przez SRK, członkowie zarządu tej państwowej spółki pobierają miesięczne ponad 44 tys. zł brutto wynagrodzenia plus znaczne dodatki
 

Spółka Restrukturyzacji Kopalń istnieje już 21 lat. Jej zadanie polega na przejmowaniu za publiczne pieniądze nierentownych kopalń, ich likwidacji i zagospodarowaniu majątku. SRK zajmuje się również ochroną kopalń przed zalaniem oraz zagospodarowaniem metanu z zakładów górniczych. Jak podaje Business Insider, w 2020 r. Spółka miała 14,4 mln zł straty netto, a rok wcześniej aż 443 mln zł. I to pomimo wniesionych dotacji w ostatnich dwóch latach na łączną kwotę 1,42 mld zł.

 

Roszady w zarządzie. Na czele ludzie z PiS

 

23 października 2021 r. z funkcji prezesa zarządu Spółki Restrukturyzacji Kopalń odwołany został Janusz Gałkowski. Jednocześnie rada nadzorcza podjęła decyzję o wszczęciu postępowania kwalifikacyjnego na to stanowisko. Jutro (10 listopada) mija termin zgłoszenia kandydatów.

Janusz Gałkowski prezesem tej państwowej firmy był od października 2018 r. Decyzją rady nadzorczej został wybrany na stanowisko ponownie latem ubiegłego roku. Gałkowski to prawnik z bogatym dorobkiem. W przeszłości był samorządowcem i senatorem PiS.

Od 1991 r. prowadził kancelarię adwokacką w Żywcu, którą przeniósł później do Bielska-Białej. Był członkiem m.in. Komisji Praw Człowieka przy Naczelnej Radzie Adwokackiej w Warszawie, w 2005 r. wpisany na listę arbitrów Sądu Arbitrażowego przy Regionalnej Izbie Gospodarczej w Katowicach.

 

Jak można przeczytać w jego notce biograficznej na stronach internetowych PiS, od 2002 r. udzielał bezpłatnych porad prawnych w biurze poselskim PiS w Bielsku-Białej. Był też członkiem Rady Regionalnej Okręgu Podbeskidzie partii Kaczyńskiego. Od 2003 do 2005 r. był radnym sejmiku śląskiego. Następnie uzyskał mandat senatorski z ramienia PiS w okręgu bielskim. W 2007 r. bez powodzenia ubiegał się o reelekcję.

W ostatnich latach, od października 2016 r. do grudnia 2018 r. był członkiem rady nadzorczej Węglokoks Kraj.

Od ponad roku wiceprezesem SRK ds. likwidacji kopalń jest Janusz Smoliło. Wcześniej był dyrektorem likwidowanej kopalni Centrum w Bytomiu. W wyborach samorządowych w 2018 r. był kandydatem PiS na radnego w Jaworznie. Pełnił też funkcję sekretarza komitetu terenowego PiS. Smoliło kojarzony jest z Dariuszem Starzyckim, byłym wiceprezydentem Jaworzna, byłym posłem PiS, a od 2018 r. wicemarszałkiem województwa śląskiego.

Skład zarządu uzupełnia Radosław Wojtas, wiceprezes ds. ekonomiki i finansów, a wcześniej dyrektor ds. finansów i prokurent spółki Weglokoks Kraj. Jak podaje SRK, do czasu rozstrzygnięcia konkursu na stanowisko prezesa, dwuosobowym zarządem spółki kierował będzie właśnie Wojtas.

 

Zarobki zarządu SRK

 

Gałkowski i Smoliło, po tym jak PiS przyjęło uchwałę mającą przeciwdziałać nepotyzmowi, trafili na listę "tłustych kotów", którą w lipcu zaprezentowało PSL. Ludowcy wymienili w niech 357 nazwisk osób związanych z partią Jarosława Kaczyńskiego na dobrze opłacanych stanowiskach w spółkach skarbu państwa.

 

Zapytaliśmy w SRK o zarobki kierownictwa. Z przesłanej odpowiedzi wynika, że prezes spółki zarabia miesięcznie 48 tys. zł brutto. Wiceprezesi o 4 tys. zł mniej. Stawki przypisane są do stanowisk, a nie nazwisk, bo zarząd, jak widać, często się zmienia.

Wojciech Jaros, rzecznik SRK przekazał nam, że "sumowanie roczne — dla stanowiska — musi objąć tak sumę wynagrodzeń miesięcznych, jak część ruchomą oraz odprawy dla byłych prezesów i wynagrodzenie z tytułu umowy o zakazie konkurencji". Szczegółowe kwoty przekazano nam w tabeli, którą prezentujemy poniżej. Wynika z niej, że na państwowej posadzie prezes SRK zarobił w zeszłym roku blisko milion złotych brutto.

Foto: Materiały prasowe
Zarobki SRK

"Podane kwoty całkowite dotyczą nie konkretnych osób, lecz kosztu danego stanowiska w danym roku. Oznacza to, że w wypadku zmiany na stanowisku obejmują one wszystkie wypłacone wynagrodzenia (stałe i zmienne), w tym także byłym prezesom, z tytułu rozliczenia roku, w którym sprawowali funkcję, odpraw oraz zakazu konkurencji" — czytamy w odpowiedzi przekazanej przez Wojciecha Jarosa, rzecznika SRK.

 

Prezes: Spółki Restrukturyzacji Kopalń zarobił blisko milion?

10 listopada 2021