Wszystkie materiały umieszczone na tej stronie (zdjęcia, filmy, teksty oraz grafiki) są własnością Komisji Krajowej WZZ Sierpień 80 i podlegają ochronie prawnej.
Materiały zawarte na niniejszej stronie mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji po wcześniejszym uzgodnieniu z Komisją Krajową WZZ Sierpień 80. 

Marek Wesoły: Jestem przekonany, że Ślązacy też mają takie zdanie, że granic Polski trzeba bronić i mur na granicy trzeba szybko zbudować! Poseł PiS proponuje, aby w przedsięwzięcie zaangażować firmy ze Śląska.

 

W połowie października Sejm przyjął ustawę o budowie zabezpieczenia granicy państwowej. Zgonie z nią Polskę od Białorusi ma oddzielać aluminiowo-stalowa bariera o wysokości kilku metrów, zabezpieczająca przed nielegalną migracją. Szacuje się, że koszt inwestycji to aż 1 mld 615 mln zł. Senat wprowadził do niej jednak kilkanaście poprawek, a projekt ponownie trafił do Sejmu.  Z kolei 3 listopada prezydent RP Andrzej Duda podpisał specustawę w sprawie budowy fizycznej zapory na granicy z Białorusią.

 

 

Budowa muru na granicy Polski i Białorusi

W poniedziałek, 15 listopada, poseł Marek Wesoły napisał w mediach społecznościowych, że trwa postępowanie na wyłonienie wykonawców wspomnianej zapory, mającej stanąć na granicy Polski i Białorusi. 

 

- Od samego początku wraz z innymi śląskimi Parlamentarzystami czyniłem starania w ministerstwach o to, aby co najmniej część zadań powierzyć Spółce Węglokoks S.A., która jest właścicielem Huty Pokój Profile, Huty Pokój Konstrukcje czy Huty Łabędy – pisał poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Wesoły.

Dodał też, że po wielu konsultacjach i spotkaniach z Zarządami jest pewny, że śląskie spółki poradzą sobie z tym zadaniem. 

 

- Choć na ostateczną decyzję jeszcze czekamy, to po rozmowach zarówno z Premierem Mateuszem Morawieckim, jak też z Wicepremierem Jacek Sasin jestem pełen optymizmu, że jako Śląsk będziemy brać udział w tej jakże ważnej budowie. Pozytywne decyzje wpiszą się też we wsparcie dla transformacji regionu i odbudowy przemysłu stalowego – poinformował poseł Wesoły.

 

 

 

Informacje te potwierdził podczas wywiadu z red. Pawłem Kmiecikiem w Poranku S24.

- Trzeba wybudować zaporę, wykonać pewną pracę. Rozmawialiśmy z parlamentarzystami ze Śląska, że przecież mamy na Śląsku przygotowane do tego zakłady, firmy hutnicze, firmy z branży stalowej, Spółki Skarbu Państwa, które zajmują się tym od lat i mają ogromne doświadczenie – mówił poseł Marek Wesoły podczas wywiadu.

 

Pod uwagę brany jest Węglokoks

Wspomniał, że w firmy działające na Śląsku, który przechodzi fazę transformacji, powinny zostać zaangażowanie w realizację rządowego przedsięwzięcia. 

 

- Ogrodzenie ma być wykonane w większości z elementów stalowych. To „know how”, które posiadają śląskie firmy, wydaje się przydatne. Poza tym, poprzez te spółki będziemy mieć kontrolę nad tym skąd pochodzi stal na budowę ogrodzenia. Przecież chyba nie chcemy, żeby była to stal z nielegalnego zakupu czy z legalnego z Białorusi, ze strony wschodniej, gdzie stal jest wątpliwej jakości – podkreślił poseł Wesoły.

 

Poseł PiS potwierdził też, że toczące się rozmowy dotyczą zaangażowania spółki Węglokoks w realizację wspomnianej inwestycji. 

- Półoficjalnie mogę potwierdzić, że rozmawialiśmy o spółce Węglokoks, która ma w swoim portfelu spółki stalowe jak Huta Pokój, Huta Łabędy. To duża firma, która jest w stanie logistycznie i finansowo udźwignąć to zadanie – mówił poseł.

 Zaznaczył, że wpisuje się to w transformację regionu oraz budowę stalowej gałęzi przemysłu na Śląsku.

 

 

Marek Wesoły: Granic Polski trzeba bronić. Mur na granicy mogą wybudować śląskie firmy.

16 listopada 2021