Czy w związku z koronawirusem i konsekwencjami z tym związanymi,  w górnictwie nie zajdzie potrzeba czasowego obniżenia wynagrodzeń?

B.Ziętek - Absolutnie nie, to pomysł wręcz z horroru! Jeżeli będziemy przerzucać koszty obecnej sytuacji na pracowników , to kryzys nie tylko nie wyhamuje, ale się pogłębi. Przecież ci zatrudnieni w kopalniach są konsumentami. Jeżeli obciąży się ich dodatkowymi kosztami, to nie będą kupować ani towarów, ani usług. Z tej lekcji trzeba wyciągnąć właściwą naukę: zarówno w kwestii tego, jak prowadzić politykę gospodarczą kraju, jak również , jakie wnioski trzeba wyciągnąć z bankructwa Unii Europejskiej. Obecna sytuacja jest trudna, jednak nie wolno podążać drogą, która ją jeszcze pogorszy. Gospodarka potrzebuje nowego impulsu, a nie hamowania poprzez dławienie popytu. Trzeba odbudować potencjał gospodarczy kraju, w tym również górnictwo i energetykę – nawet wbrew polityce UE. Nie możemy w przyszłości dopuścić do sytuacji, w której na przykład w żadnym europejskim kraju nie produkuje się maseczek chirurgicznych ani żadnego innego sprzętu ochronnego, cała bowiem produkcja została przez komisarzy europejskich de facto wyrzucona z Europy do Azji.

 

Koronawirus - ciężkie czasy dla pracowników

02 kwietnia 2020
Wszystkie materiały umieszczone na tej stronie (zdjęcia, filmy, teksty oraz grafiki) są własnością Komisji Krajowej WZZ Sierpień 80 i podlegają ochronie prawnej.
Materiały zawarte na niniejszej stronie mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji po wcześniejszym uzgodnieniu z Komisją Krajową WZZ Sierpień 80.