Wszystkie materiały umieszczone na tej stronie (zdjęcia, filmy, teksty oraz grafiki) są własnością Komisji Krajowej WZZ Sierpień 80 i podlegają ochronie prawnej.
Materiały zawarte na niniejszej stronie mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji po wcześniejszym uzgodnieniu z Komisją Krajową WZZ Sierpień 80. 

PGG ograniczyła sprzedaż do 3-5 ton na jednego kontrahenta

Od początku października obowiązują limity wprowadzone przed Polską Grupę Górniczą. Na jednego kontrahenta przypada od 3 do 5 ton węgla. To powoduje, że pod kopalniami tworzą się ogromne kolejki. Niektórzy kierowcy czekają w nich nawet po kilka dni.

PGG wprowadza limity, kolejki rosną

Przed kopalnią Staszic-Wujek w Katowicach ustawiły się ogromne kolejki po węgiel. Taki sam krajobraz można napotkać również przed innymi kopalniami w regionie. Niektórzy kierowcy ciężarówek czekają w nich nawet kilka dni.

 

- Jesteśmy coraz bardziej zniecierpliwieni. Niektórzy czekają tu 30 godzin, a może nawet więcej. W ubiegłym roku taka sytuacja nie miała miejsca - mówi nam jeden z kierowców oczekujących pod KWK Staszic-Wujek.

 

Powodem takiego stanu rzeczy są limity wprowadzone przez PGG na początku października. Na jednego kontrahenta przypada od 3 do 5 ton węgla. Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy PGG przyznaje, że wprowadzono je w związku z olbrzymim zainteresowaniem węglem, który sprzedaje się na pniu.

- Sytuacja nie jest spowodowana tym, że produkujemy mniej węgla. Mamy go o 15 proc. więcej niż w roku ubiegłym. Zależy nam na tym, by kilku kierowców nie mogło wykupić całej dziennej produkcji z kopalni. Po to zostały wprowadzone limity - tłumaczy Tomasz Głogowski.

 

Na rynku brakuje węgla

Handlarze pod kopalniami zastanawiają się, czy w tym roku nie zabraknie węgla. Według nich sytuację może uratować ten pochodzący z importu, ale Chińczycy wykupują go gdzie się da, w każdych ilościach. Na rynkach obserwuje się jego deficyt.

 

W tym roku kopalnie PGG wydobędą 24 mln ton i jest pewne, że to sprzedadzą.

- Prowadzimy bieżącą sprzedaż, ale też realizujemy stałe kontrakty z dostawcami z całej Polski, ze składami węgla. Oprócz tego prowadzimy negocjacje nowych dostaw dla sektora energetycznego - wyjaśnia Tomasz Głogowski.

 

Kierowcy ciężarówek czekają pod kopalniami po węgiel nawet po kilka dni. Powód?

19 listopada 2021