Wszystkie materiały umieszczone na tej stronie (zdjęcia, filmy, teksty oraz grafiki) są własnością Komisji Krajowej WZZ Sierpień 80 i podlegają ochronie prawnej.
Materiały zawarte na niniejszej stronie mogą być wykorzystywane lub rozpowszechniane jedynie w celach informacyjnych oraz wyłącznie z notą o prawach autorskich oraz ze wskazaniem źródła informacji po wcześniejszym uzgodnieniu z Komisją Krajową WZZ Sierpień 80. 

Za: wnp.pl

Ceny węgla rosną do najwyższych poziomów w historii. Wraz z nadejściem zimy dla dużej części świata i rekordowymi cenami gazu ziemnego gospodarki konkurują o węgiel w sytuacji ograniczonych dostaw. Najbrudniejsze paliwo kopalne, które broniło się przed czystszymi źródłami energii, teraz przeżywa swój największy powrót w historii, komplikując międzynarodowe rozmowy klimatyczne, które mają się rozpocząć za kilka tygodni.

 
  • Ceny węgla z centralnego regionu Appalachów zwiększyły się o 2,20 USD, do 73,25 USD za tonę w tygodniu kończącym się 1 października. To wzrost najwyższy od maja 2019 roku.
  • Wysokiej jakości węgiel energetyczny załadowany na statki w porcie Newcastle w Australii podrożał natomiast do 203,20 USD za tonę, bijąc poprzedni rekord ustanowiony w lipcu 2008 roku.
  • Uważa się, że agresywne dążenie do stosowania energii odnawialnej mogło skłonić inwestorów do niedoinwestowania tradycyjnych źródeł energii, co doprowadziło do niewystarczających dostaw.

Ceny węgla z centralnego regionu Appalachów zwiększyły się o 2,20 USD, do 73,25 USD za tonę w tygodniu kończącym się 1 października, zgodnie z opublikowanymi w poniedziałek danymi rządowymi – podaje Bloomberg. To wzrost o 35 proc. od początku roku i najwyższy od maja 2019 roku. Ceny w innych regionach są niższe, ale podążają tą samą ścieżką wzrostową.Wysokiej jakości węgiel energetyczny załadowany na statki w porcie Newcastle w Australii podrożał natomiast do 203,20 USD za tonę, bijąc poprzedni rekord ustanowiony w lipcu 2008 roku. To cena referencyjna dla Azji, zdecydowanie największego na świecie rynku dla tego paliwa.

Krytycznie niskie zapasy

Chiny wytwarzają większość energii elektrycznej pochodzącej z węgla, ale zapasy głównych elektrowni osiągnęły w sierpniu najniższy poziom od 10 lat. Chiny muszą zwiększyć dostawy węgla, aby uniknąć spowolnienia gospodarczego w tym kwartale, ale chłodne relacje Pekinu z Australią mogą, według banku inwestycyjnego Mizhuo, to utrudnić – komentuje CNBC.- Podczas gdy Chiny jednoznacznie potrzebują ogromnych ilości węgla, aby zapobiec spowolnieniu w czwartym kwartale, napięcia geopolityczne z Australią utrudniły dostawy z najdogodniejszego źródła wysokokalorycznego węgla z Down Under – powiedział cytowany przez CNBC Vishnu Varathan, szef działu ekonomii i strategii w departamencie skarbu Azji i Oceanii w Mizuho Banku.Pod koniec ubiegłego roku Chiny przestały kupować węgiel z Australii, która była największym eksporterem tego surowca do tego kraju. To skutek wzrostu napięć handlowych między tymi dwoma krajami po tym, jak Australia poparła wezwanie do międzynarodowego dochodzenia w sprawie postępowania Chin w sprawie koronawirusa.Produkcja chińskich fabryk we wrześniu skurczyła się po raz pierwszy od 18 miesięcy w wyniku przerw w dostawach energii spowodowanych niewystarczającą ilością węgla. Rząd chiński uciekł się do racjonowania uprawnień, aby poradzić sobie z kryzysem.Elektrownie w Indiach również mają krytycznie niskie zapasy węgla. Cena krajowego gazu ziemnego w zeszłym tygodniu podskoczyła o ponad 60 proc. wraz ze wzrostem cen międzynarodowych. Krajowe ceny węgla, ustalone przez Coal India, nie zwiększyły się pomimo rosnących cen światowych. Elektrociepłownie zasilane węglem z zagranicy ograniczyły jednak import ze względu na rosnące ceny, co prowadzi do spadku produkcji energii – informuje The Hindu.Ponieważ ceny energii wpływają na decyzje gospodarcze w całym łańcuchu dostaw, ich wzrost miał znaczący wpływ na gospodarki, a wiele firm na świecie zamyka się, nie mogąc ponosić wysokich kosztów związanych z energią.

 

Czytaj:  Chińczykom brakuje prądu. Pospiesznie skupują węgiel po każdej cenie

Kryzys energetyczny

Analitycy przypisują wzrost światowych cen energii kilku czynnikom. Niektórzy uważają, że jest on spowodowany głównie odbiciem popytu konsumpcyjnego, gdy aktywność gospodarcza zaczyna wracać do stanu sprzed pandemii.Inni analitycy postrzegają wzrost cen energii jako efekt „greenflacji” spowodowanej rosnącymi restrykcjami nakładanymi przez rządy na tradycyjne źródła energii. W ostatnich latach regulatorzy rządowi w coraz większym stopniu starali się zachęcać do korzystania z odnawialnych źródeł energii w celu osiągnięcia globalnych celów emisyjnych.Chiny w zeszłym roku zobowiązały się do agresywnej redukcji emisji o 65 proc. do 2030 roku i mocno ograniczyły wydobycie węgla. Wielka Brytania już teraz wykorzystuje energię z wiatru, aby zaspokoić jedną czwartą swojego zapotrzebowania na prąd – zwraca uwagę wydawany w języku angielskim indyjski dziennik The Hindu.Uważa się, że agresywne dążenie do stosowania energii odnawialnej mogło skłonić inwestorów do niedoinwestowania tradycyjnych źródeł energii, co z kolei doprowadziło do niewystarczających dostaw dla zaspokojenia rosnącego popytu. Według danych opublikowanych przez Rystad Energy nowe inwestycje w rozwój pól naftowych i gazowych amerykańskich i europejskich firm skurczyły się o ponad połowę w latach 2015-2021.Czytaj:  Kryzys energetyczny to zemsta tradycyjnej gospodarki

Co nas czeka na rynku węgla i energii?

Dostawy energii prawdopodobnie pozostaną ograniczone przez jakiś czas, ponieważ producenci potrzebują czasu, aby zwiększyć produkcję w odpowiedzi na wyższe ceny węgla. Oczekuje się, że kryzys pogłębi się, jeśli ostra zima zwiększy jeszcze bardziej zapotrzebowanie na prąd.Wiele będzie również zależeć od tego, jak rządy zareagują na obecny kryzys. Kontrolowanie cen, popularne w czasach kryzysu, może pogorszyć sytuację, negatywnie wpływając na motywację producentów do zwiększania dostaw energii.Limit cenowy energii elektrycznej postrzegany jest jako główna przyczyna zamykania chińskich elektrowni cieplnych wraz ze wzrostem cen węgla. W Indiach niechęć do podniesienia cen prądu dla gospodarstw domowych może sprawić, że elektrownie będą niechętne do zwiększenia produkcji. W rzeczywistości trzy na cztery elektrownie w kraju mają zapasy węgla na mniej niż tydzień przy rosnącym popycie – podaje The Hindu.Jak ocenia prognozując, co w stanie się na światowym rynku, w przyszłości może pojawić się również sprzeciw wobec energii odnawialnej, ponieważ coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z ekonomicznego kosztu osiągnięcia celów emisyjnych. Odnawialne źródła energii, jak energia wiatrowa i słoneczna, okazują się bowiem zawodne, szczególnie w okresie zimowym, kraje mogą być więc zmuszone do polegania na tradycyjnych paliwach kopalnych, a rządy do przeanalizowania swojej polityki energetycznej

Ceny węgla osiągają kolejne maksima.

07 października 2021